MISJA  
  Sprawozdzania z działalności  
  Zapraszamy do współpracy  
  Jak do nas dołączyć?  
  Jak zostac członkiem stowarzyszenia?  
  STATUT  
  WŁADZE  
  KONTAKT  
  Blogi  
  czat  
  konkursy  
  KLUBY  
  Lista klubów  
  Zasady tworzenia Klubów Mądrego Życia  
  Forum klubów  
  kursy  
  Harmonogram kursów  
  ABC Mądrego Życia  
  Kurs Liderów    
  Mój Sukces  
  Nasz Sukces  
  Diamentowe JA  
  Opinie z kursów  
  Ceny kursów 2010  
  Program Partnerski  
  Tadeusz Niwiński  
  Sylwetki trenerów  
  dokumenty do pobrania  
  Nasi Partnerzy  
     
POLECAMY
   
 
Program
partnerski
 
 
Sklepik
z książkami
 
Relacja z Kursu Liderów - sierpień 2008 roku

Cóż to był za kurs!!!

Nauka połączona z zabawą, a zabawa z nauką. Nowe doświadczenia, nowe znajomości i przyjaźnie. A wszystko za sprawą niezastąpionej organizatorki i prezydent AMŻ Jadwigi Borkiet, mądrego i jedynego w swoim rodzaju trenera Tadeusz Niwińskiego, oraz chętnych do współpracy, radosnych uczestników. Gdyby nie Ci wszyscy ludzie nie mielibyśmy czego wspominać i nie mielibyśmy zachęty do dalszej pracy i kolejnych kursów.

Przypomnijmy sobie jak to było...

Moja droga z Krakowa do Borek od początku przebiegała radośnie i wesoło. Dzieci z tyły jak zwykle śpiewały i tworzyły przedziwne historie a po drodze na niebo wyszła najpiękniejsza tęcza jaką widziałam w życiu.

Do ośrodka w Borkach, po małym kluczeniu w okolicznych lasach, dotarłyśmy przed północą - przejęte i zmęczone. Nasz domek był w sam raz na nasze potrzeby - nie za duży nie za mały.

Nazajutrz po szybkim śniadanku pobiegłyśmy na zajęcia. Kilka znajomych twarzy, sporo nowych. Moje dzieci, na początku, lekko onieśmielone, szybko jednak odnalazły się w towarzystwie dorosłych i radosnych osób, i chętnie pomagały oraz brały udział w ćwiczeniach.

I tak zaczął czas upływać w coraz weselszej atmosferze, coraz radośniej i coraz ciekawiej. Uczestnicy coraz otwarciej wyrażali swoje zdanie, coraz chętniej uczestniczyli w dyskusjach, coraz milej się do siebie zwracali. Każdy chyba miał okazję doświadczyć nowych olśnień, poczuć się silniejszym, ważniejszym, wartościowszym. Kolejne ćwiczenia prowadzone z werwą i niesłabnącym zapałem przez Tadeusza pozwalały coraz to odkrywać nowe cechy i piękno każdego z uczestników. Zanikały powoli ograniczające przekonania a otwierały się nowe możliwości rozwoju i twórczości. Potencjał każdego miał okazję ujrzeć światło dzienne. Zapadały nowe decyzje, korygowane były stare - następowały zmiany prze duże Z.
Taki już jest czar Kursu Liderów prowadzonych przez Tadeusza Niwińskiego. Nikt nie wychodzi z niczym.

Czas wolny także był wypełniony przeróżnymi atrakcjami jakie oferował zarówno ośrodek jak i sami uczestnicy kursu.

Przede wszystkim odbyło się 5 spotkań Klubu Ludzi Sukcesu nr 1000. Spotkania tego klubu odbywają się tylko w trakcie kursów prowadzonych przez Tadeusza Niwińskiego. Są to spotkania na których nowe osoby poznają zasady funkcjonowania klubu oraz jego wzorcowy przebieg.

Poza zajęciami odbywały się także wspólnie organizowane wieczorne ogniska ze śpiewami, recytacją wierszy i konkursami.

Była też oczywiście gimnastyka poranna, prowadzona przez znawczynię zdrowego stylu życia Kasię Sochę. Były lekcje salsy zarówno w plenerze jak i na sali prowadzone przez wyjątkową instruktorkę tańca Magdę Samolik

Odbyły się zajęcia artystyczne jak rzeźbienie w mydle, czy malowanie mandali prowadzone w przez architekta i jednocześnie artystkę Annę Czajkę.

Woda z zalewu nam co prawda nie zachęcała do kąpieli, ale plaża i owszem, zwłaszcza na wieczorne spacery.

 

Pozostałe atrakcje ośrodka dla dzieci i dorosłych to przejażdżki konne, gra w tenisa, ping-pinga, siatkówkę, gokardy, czy lody;). Uczestnicy chętnie z nich korzystali w wolnych chwilach.

Znalazł się także jeszcze czas na wyciszenie, odpoczynek, spacery, rozmowy i nawiązywanie przyjaźni.


W trakcie zajęć salę dekorowały nam nasze dzieła plastyczne, wystawione na sprzedaż, a pod koniec kursu odbyła się aukcja dzieł z mydła, fantastycznie prowadzona prze Sylwię Walasek-Rajczakowską.

 

Stołówka ośrodka w Borkach zapewniała nam przyzwoite porcje obiadowe, łącznie z wegetariańskimi, ale pobliska smażalnia naleśników czy pizzeria również były chętnie przez nas odwiedzane.

Na zakończenie całego kursu została zorganizowana fantastyczna kolacja połączona z urodzinami naszego trenera Tadeusza Niwińskiego, oraz ostatnim spotkaniem klubowym. Śmiechu i radości było co niemiara.

Kto i ile z tych dwóch tygodni przeniesie do dalszego swojego życia pozostaje już sprawą indywidualną, ale myślę, że w każdym ziarenko zostało zasiane i kiedyś wykiełkuje. Większość uczestników kursu przyłączyła się do Akademii Mądrego Życia by wspólnie z nami szerzyć wiedzę o tym, jak można mądrzej kierować własnym życiem. Część poszła o krok dalej i pod stałym, choć wirtualnym kierunkiem Tadeusza Niwińskiego, przygotowuje się by aktywnie uczyć innych. Część przystąpiła do klubów w swoich miastach, część przygotowuje się do prowadzenia własnych klubów.
Inni z kolei ruszyli w świat realizować własne marzenia i swoim przykładem pokazywać, jak można zmienić życie i kształtować własną przyszłość dzięki tej wyjątkowej wiedzy, jaką mieli okazję poznać na kursie.

Gratuluję i dziękuję trenerowi, organizatorom i uczestnikom. Oby tak dalej!

Tekst: Agata Bentkowska
Korekta: Jadwiga Borkiet
Zdjęcia: Agata Bentkowska i Sylwia Walasek-Rajczakowska

 

powrót do stron informacyjnych o Kursie Liderów 2009