Akademia Mądrego Życia

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Start Wydarzenia Relacja ze spotkania klubowego w Łodzi.

Relacja ze spotkania klubowego w Łodzi.

Email Drukuj PDF

W dniu 25 marca 2013 roku przybyliśmy na spotkanie o temacie " Mowa ciała ".

Przybyłych powitała Jadwiga pełniąca rolę Gospodyni (Gospodarza).

Następnie każdy z uczestników dzielił się swoimi pierwszymi skojarzeniami na temat języka gestów. Większość zwróciła uwagę na to jak cennych wskazówek dostarcza mowa ciała. Może wskazywać na stosunek mówiącego do omawianego tematu, na stan emocjonalny, poziom zestresowania czy pewności siebie. Może także przyciągać uwagę i pomaga wyrazić to, co chcemy przekazać. Zwrócono także uwagę na mowę ciała w miłości, próbie oszustwa oraz na rozmowach kwalifikacyjnych.

Funkcję Przewodniczącego spotkania pełnił Krzysztof, który rozpoczął od krótkiego przedstawienia siebie oraz Generalnego Recenzenta, mnie. Następnie miałam przyjemność przedstawić Mistrzów spotkania. Każdy z nich w kilku zdaniach streścił pełnione obowiązki.

Mistrzem Pozytywnego Myślenia była Martyna-miła, Mistrzem Poprawnej Wymowy Kasia-krępa a funkcję Mistrza Czasu pełniła Kasia-komunikatywna.

W kolejnej części spotkania dzieliliśmy się sukcesami minionego tygodnia. Można dostrzec, że z każdym spotkaniem, coraz łatwiej przychodzi wielu członkom klubu przygotowywanie sukcesów, którymi chcą się dzielić.

Z niewielkim opóźnieniem Przewodniczący Krzysztof rozpoczął część poświęconą mowom programowym. Przedstawił Mówców oraz Recenzentów.

Pierwszym mówcą byłam ja,  Ania Krupińska. Temat związany z mową ciała, który rozwinęłam dotyczył  wykrywania kłamstw przy pomocy czytania języka gestów. Nieco przekroczyłam wyznaczony czas a Mistrz Poprawnej Wymowy powinien był skarcić mnie za wielokrotne " yyyyy ". Pracuję nad tym.
Rola mojego Recenzenta przypadła Kasi-kochającej. Wypowiedziała się na temat mojego wystąpienia zwięźle, mówiąc o tym co jej podobało oraz konstruktywnie o tym, że w mowie było trochę za mało pokazywania gestów.

Kolejnym mówcą był Zbyszek a recenzowała go Ania-ambitna. Mowa Zbyszka dotyczyła typowych gestów. Pokazywał i omawiał kolejno każdy z nich. Recenzentka podsumowała wystąpienie stwierdzeniem, że było to dokładnie związane z tematem i bardzo interesujące. Została zachęcona do wypróbowania zaprezentowanej mowy ciała w praktyce.

Ostatnią mowę programową wygłaszała Kasia Sowa. Tematem był " Szok kulturowy ".
Omówiła cztery najważniejsze części wspomnianego szoku, prezentując w trakcie różne gesty występujące podczas przemawiania. W rolę Recenzenta ostatniej mowy wcieliła się Kasia-krępa, której przemówienie z udziałem gestów Kasi bardzo się podobało. Zwróciła uwagę na użycie tablicy do nakreślenia schematu-planu mowy, co skupiło bardziej uwagę słuchających.

Na spotkaniu była również część poświęcona " łańcuszkowi mówców ". Pomimo początkowego opóźnienia, zmieściliśmy się w planowanym czasie.

Atmosfera była wesoła, poznajemy się coraz lepiej a co za tym idzie, coraz łatwiej przychodzi otwieranie się przed innymi i aktywne uczestniczenie w różnych częściach spotkań. Warto jeszcze dodać, że kilkoro członków nie mogło przybyć, a na miejsce pełnionych funkcji szybko znaleźli się ochotnicy. Jesteśmy coraz lepiej zorganizowani, pomagamy sobie nawzajem.

Podsumowując, promując własny wizerunek warto również zwrócić uwagę na to, co prezentujemy postawą własnego ciała. Dziękuję za uwagę

Ania-asertywna
***
Sprawozdanie przygotowała pełniąca funkcję Generalnego Recenzenta - Ania Krupińska

 

Kontakt

Siedziba Stowarzyszenia:
Łódzki Dom Kultury
ul. Traugutta 18
90-113 Łódź

Adres do korespondencji:
ul. Sportowa 4
98-161 Zapolice
email: a-m-z@wp.pl
tel: 605 826 175

nr konta Stowarzyszenia:
Idea Bank
94 1950 0001 2006 0005 1799 0002

KRS: 000024225
NIP: 7251933589
Regon: 100 105 598

Polecane pozycje literackie

"Drogi do wolności" - praca zbiorowa pod redakcją Tadeusza Niwińskiego

Przedstawiam, wydaną w czerwcu 2013 roku, książkę będącą wspólnym dziełem członków naszej Akademii.

"Drogi do wolności"

Więcej …
 
Książki przeczytane w pociągu...

Długa podróż pociągiem jest dla mnie okazją do czytania. A, że ostatnio trochę jeździłam, to wpadły mi w ręce różne książki. Opiszę dziś dwie  z nich.

Pierwsza to "Alicja" Jacka Piekary.
Książeczka niewielka rozmiarem a wielka treścią. W atmosferze tajemniczości poznajemy tytułową 14-stoletnią Alicję i pewnego pisarza scenariuszy.
Alicja zadaje pytania, on odpowiada. Bardzo celne są to pytania i bardzo bezpośrednie.
A, że trafiają do człowieka - myśliciela, odpowiedzi na nie są równie ciekawe.

Więcej …